BitCoin – Cyfrowe ZŁOTO

James-Rickards-BitCoinZłoto to znakomite narzędzie ochrony majątku, ale trudno się nim obraca.

Potrzeba nam alternatywy, a bitcoin chyba świetnie się do tego nadaje. Obecny rozwój wypadków w ogóle mnie nie dziwi„.

Jim Rickards, amerykański prawnik, ekonomista i specjalista w zakresie bankowości inwestycyjnej.

 

 

 

BitCoin to doskonała inwestycja dla osób przedsiębiorczych (bez doświadczenia biznesowego)

Wydobywanie bitcoinów wymaga inwestycji w specjalistyczny sprzęt przeznaczony do tego celu. Należy podkreślić, że samodzielne wydobywanie bitcoinów jest bardzo konkurencyjne i ryzykowne, ponieważ szybko wzrastający stopień trudności wydobycia powoduje kłopoty z obliczeniem ROI (ang. return on investment), czyli zwrotu z inwestycji. Może więc się okazać, że zainwestowane przez nas pieniądze dadzą nam większą stopę zwrotu na lokacie bankowej.

Nie oznacza to jednak, że nie zarobisz na kopaniu BitCoinów czy innych kryptowalut. Doskonałym rozwiązaniem, który daje nam dużo większy zysk, jest przyłączenie się do grupy osób, które kopią kryptowaluty wspólnie, np. poprzez społeczność BitClub. 

 

 

 

Wydobywanie kryptowalut polega na autoryzacji transakcji.

Każdy nowy bitcoin, który pojawia się w sieci, pochodzi z „wykopywania”. Użytkownicy, którzy wydobywają bitcoiny, nazywani są górnikami. Używają oni tzw. koparek, tj. specjalnych komputerów (opartych na procesorach lub układach CPU, GPU, FPGA i ASIC), które wykonują obliczenia kryptograficzne polegające na szyfrowaniu transakcji i zapewniające poprawne funkcjonowanie sieci Bitcoin. Za tę pracę za wniesioną moc obliczeniową górnicy otrzymują od systemu „nagrodę” w postaci nowych bitcoinów. Tak w kilku zdaniach możemy zawrzeć istotę kopania kryptowaluty.

Górnik otrzymuje sumę bitcoinów zależną od mocy obliczeniowej jego koparki. Bitcoiny są uwalniane mniej więcej co 10 minut po 25 bitcoinów na całą sieć. Na początku ta liczba była większa i wynosiła 50 bitcoinów na 10 minut, a w przyszłości będzie pomniejszona i będzie wynosiła 12,5 bitcoina na 10 minut, co nastąpi w 2016 roku; w ten sposób będzie się zmniejszać aż do 0, gdy sieć osiągnie 21 milionów monet. Trudność wydobycia monet zależy od liczby kopiących, czyli im większa liczba górników i im większa jest moc obliczeniowa w sieci, tym trudniej jest wykopać bitcoiny.

 

 

BitCoin REWOLUCJA

Górnictwo bitcoinów i innych kryptowalut przeżywa ostatnio prawdziwą rewolucję. Kilka czołowych firm zajmujących się produkcją koparek ostro ze sobą konkuruje w prześciganiu się w czasie dostawy oraz mocy obliczeniowej nowych modeli urządzeń.

Zanim przejdziemy do omówienia urządzeń dostępnych na rynku, wspomnę o tym, jak wyglądały początki wydobywania bitcoinów.

sekrety-bitcoinaPo powstaniu systemu Bitcoin w 2009 roku pierwszymi urządzeniami do wydobywania monet w procesie zwanym kopaniem (ang. mining) były zwykłe komputery klasy PC. Pierwsze wersje klientów Bitcoin pozwalały na korzystanie z mocy obliczeniowej procesorów (CPU), które zabezpieczały i autoryzowały transakcje, otrzymując w zamian pierwsze bitcoiny. W drugiej połowie 2010 roku został opublikowany pierwszy program do kopania oparty na procesorach graficznych (GPU), które sprawdzały się w tej roli o wiele efektywniej niż procesory CPU. Wraz ze wzrostem trudności wydobywania bitcoinów karty graficzne przestały być wystarczające.

Zyski z wydobywania bitcoinów nie były w stanie pokrywać kosztów energii elektrycznej. Kopanie bitcoinów potrzebowało nowych rozwiązań. Tutaj z pomocą przyszły nowo powstałe firmy, które zaczęły produkować urządzenia dedykowane. Pierwszymi urządzeniami dedykowanymi były programowalne układy FPGA, które w krótkim czasie zostały zastąpione procesorami ASIC. Obecnie koparki, które są w sprzedaży, posiadają układy scalone ASIC w technologii 20 nm. Znawcy tematu zauważą, że dzisiejsze koparki wykorzystują nowinki technologiczne, aby osiągnąć jak najlepszą moc obliczeniową. Urządzenia takie bardzo tracą na wartości w związku z bardzo szybkim wzrostem trudności wydobycia podobnie jak z czasem traci na wartości samochód.

Przed zakupem takiego urządzenia należy uważnie przekalkulować czas dostawy oraz wzrost trudności wydobycia. W historii kopania wielokrotnie okazywało się, że zamówione koparki zostały dostarczone z dużym opóźnieniem, co powodowało, że nie były już w stanie zapewnić zwrotu z inwestycji.

Jedną z najsolidniejszych firm, które produkują urządzenia dedykowane do celów kopania kryptowalut, jest KnCMiner, założona w 2013 roku w Sztokholmie przez Sama Cola. W jej ofercie są koparki umożliwiające wydobywanie bitcoinów, a także innych kryptowalut, np. litecoinów.

Zanim zaczniemy konfigurować programy i urządzenia, warto się dowiedzieć, co oznaczają symbole i jednostki, z którymi często będziemy się spotykać.

Moc obliczeniowa danego urządzenia podawana jest w hashach na sekundę (skrót: h/s, H/s, często hps, od ang. hash per second).

1000 h/s = 1 kh/s (jeden kilohash na sekundę)

1000 kh/s = 1 Mh/s (jeden megahash na sekundę)

1000 Mh/s = 1 Gh/s (jeden gigahash na sekundę)

1000 Gh/s = 1 Th/s (jeden terahash na sekundę)

1000 Th/s = 1 Ph/s (jeden petahash na sekundę)

Każde urządzenie przeznaczone do kopania ma określoną moc obliczeniową podaną w hashach. Dzięki temu możemy specjalnymi kalkulatorami online łatwo obliczyć, ile monet określone urządzenie jest w stanie wykopać w danym czasie. Kalkulatory takie możemy łatwo znaleźć w internecie. Należy zwrócić uwagę na to, że trudność wydobycia stale rośnie. Określone urządzenie o danej mocy obliczeniowej w pierwszym miesiącu może wydobyć znacznie więcej monet niż dwa miesiące później, gdy trudność wydobycia będzie większa.

*Artykuł stanowi fragment książki pt. „Sekrety Bitcoina i innych kryptowalut. Jak zmienić realne pieniądze w realne zyski” Dominik Homa (Onepress 2015)